Baba Pruska: Tajemniczy Strażnik Olsztyńskiego Zamku
Choć nazwa może sugerować starszą kobietę, każdy, kto choć raz odwiedził dziedziniec Zamku Kapituły Warmińskiej w Olsztynie, wie, że prawda jest inna. Baba pruska to jeden z najbardziej intrygujących symboli regionu – surowy, kamienny posąg, który przetrwał wieki, by stać się nieformalną maskotką miasta.
Czym właściwie jest "Baba"?
Wbrew potocznej nazwie, baby pruskie nie przedstawiają kobiet. To antropomorficzne baby (słowo pochodzenia tureckiego, oznaczające "ojca" lub "przodka"), które są dziełem Prusów – bałtyckich ludów zamieszkujących te ziemie przed przybyciem Krzyżaków.
Olsztyńska baba, pieszczotliwie nazywana czasem "Barbartkiem", charakteryzuje się specyficznymi cechami:
- Atrybuty wojownika: W prawym ręku trzyma róg (prawdopodobnie do picia lub sygnałowy), a w lewym miecz lub kordas.
- Surowa forma: Wykuta w granicie, posiada zaledwie zarysowaną twarz i ramiona.
- Symbolika: Do dziś historycy spierają się, czy są to wizerunki bóstw, bohaterów, czy może upamiętnienie wodzów plemiennych.
Droga do Olsztyna
Olsztyński posąg nie "urodził się" w stolicy Warmii. Został odnaleziony w XIX wieku we wsi Bartki (stąd wspomniane imię Bartek) niedaleko Kętrzyna. Do Olsztyna trafił w 1945 roku, znajdując bezpieczne schronienie na zamkowym dziedzińcu, gdzie "pilnuje" wejścia obok pomnika Mikołaja Kopernika.
Ciekawostka: Mimo że Olsztyn leży na Warmii, a nie na terenach czysto pruskich, baba stała się symbolem łączącym skomplikowaną historię tych ziem – od pogańskich wierzeń, przez czasy biskupie, aż po współczesność.
Od zabytku do ikony popkultury
Dzisiaj baba pruska to dla Olsztyna coś więcej niż tylko kawałek granitu. Stała się elementem tożsamości wizualnej miasta i ulubionym motywem pamiątkarskim.
|
Forma obecności |
Opis |
|---|---|
|
Szlak Bab Pruskich |
W mieście można spotkać kolorowe, artystycznie pomalowane repliki bab, tworzące ciekawy szlak spacerowy. |
|
Pamiątki |
Od magnesów i breloczków, po rzemieślnicze figurki i biżuterię. |
|
Wydarzenia |
Motyw baby pojawia się na plakatach miejskich imprez i w logotypach lokalnych inicjatyw. |
Dlaczego warto ją odwiedzić?
Stojąc przed olsztyńską babą, czuje się ciężar wieków. To bezpośredni łącznik z ludem, który zniknął z kart historii, ale zostawił po sobie te nieme, kamienne świadectwa. Jest to punkt obowiązkowy każdej wycieczki – nie tylko dla fanów archeologii, ale dla każdego, kto chce poczuć autentyczny klimat dawnych Prus i Warmii.
Jeśli będziesz na dziedzińcu zamkowym, spójrz jej w "oczy" – choć wyblakłe, wciąż zdają się opowiadać historię o świecie, który istniał tu na długo przed nami.
Komentarze
Prześlij komentarz